Menu

korpolandia

zatrzymaj się na chwilę

Jeśli nic nie umiesz, idź do korpo

korpolandia

Tak, to okrutna prawda. Jeśli nie masz żadnej konkretnej wiedzy - Twoim zbawieniem okaże się korpo. Dadzą Ci komputer, wytyczne i procedury. Potem usiądziesz za biurkiem i przez kolejne lata będziesz zastanawiał się na czym minęły. Szybko przywykniesz do regularnej wypłaty, karty na taxi, może samochodu, zdolności kredytowej, oraz innych uzależniających przywilejów. Tak miną kolejne lata. Czasem przyjdą przebłyski, że może drabina opiera się o złą ścianę, że świat naprawdę tak nie wygląda, że może czas wyskoczyć z pociągu ale jakoś nie masz siły. Aż któregoś dnia machina popłynie dalej - bez Ciebie. Zostaniesz z tyłu bo przecież nowa osoba też może przyswoić standardy firmy. I wtedy zapragniesz wrócić do miejsca kiedy stałeś przed drogowskazem: architekt, aktor, artysta, lekarz, fryzjer, kucharz, przedsiębiorca, czy... pracownik korporacji.

Komentarze (1)

Dodaj komentarz
  • pozasferamarzycieli

    korpo istnieje tylko w zapyziało - grodowym polskim podwórku. Idiota haruje jak wół aby zostać wydojony niczym kozioł nie tylko z czasu ale i chęci istnienia. Jakie zadupie takie spinki garnituru kretyńskich potrzeb. Jak to mówią brawo WY .

© korpolandia
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci